Idę sobie
czyli o tym ze ide przez miasto i robie zdjecia jak nakazuje pierwsza naczelna zasada lomo. Z biodra, bez celowania wizjerem.
(”w starej czesci tego miasta ludzie prosza o jalmuzne, kiedy maja ile trzeba to kupuja heroinę”)
a pytacie jak po swietach? otoz:
jak co roku po swietach;)Ten tydzien minal pod znakiem dwoch piosenek:
i
Nastepny wpis powinien byc juz konkretniejszy, ale co sie wydarzy tego nikomu wiedziec. do milego.
Original post by bartekwysocki